sobota, 8 grudnia 2012

Clubbing!

Jeszcze 16 dni i 11 godzin do świąt, dlatego staram się nie wysyłać Wam świątecznych piosenek. Wiem, że wiele osób na nie narzeka, że to za wcześnie itp. ;)
Dlatego tym razem szybsze piosenki, bardziej klubowe:










czwartek, 6 grudnia 2012

Go Ahead, Be A Heartbreaker - Santa Edition!

Dzisiaj mam dla Was dużą porcję zdjęć, zacznijmy od Mikołajek:
Umówiłyśmy się z przyjaciółką, że w tym roku nie dajemy sobie prezentów. Jednak nie mogłam zrezygnować, gdy zobaczyłam zdjęcia z poniższego bloga!
Zrobiłam serduszka z cukierkami w środku, TUTAJ link do bloga, na którym umieszczony jest wzór do wydrukowania. Ten pomysł bardziej pasuje na walentynki, jednak moim zdaniem słodycze można rozdawać zawsze, tym bardziej w "ciekawym opakowaniu"


Oprócz tego dostała jajko Kinder Niespodziankę z napisem, aby nie przycięła sobie palca (ponieważ kiedyś to zrobiła, ahh te wspomnienia ;p), żelki malinki i kilka innych ciekawych słodyczy, które kojarzą mi się z dzieciństwem. 


Szukałam jeszcze gum Fritt, takich jak na zdjęciu poniżej. Pamiętam, że zawsze gdy byłam chora i szłam z mamą do apteki po wizycie u lekarza, kupowałyśmy je :)
A na tegorocznych wakacjach też je jadłyśmy, więc pomyślałam, że byłyby świetne. Jednak nigdzie nie mogłam ich znaleźć :(


Robiłam też wczoraj babeczki! Oczywiście dodałam do prezentu dla K.

Patrzcie jaką śliczną świeczkę od niej dostałam! Idealnie pasuje do mojego pokoju.
Mimo że nie miało być prezentów, ale podobno ten handmade nie wyszedł.



Zdjęcia z wtorkowego wschodu słońca:





środa, 5 grudnia 2012

Day 16: Tribal print

Bardzo dawno nie pisałam, początek tygodnia miał być straszny, jednak nie do końca taki był.
W poniedziałek spr z WOKu- mimo że nic nie umiałam może dostanę 3 ;)
A dzisiaj mieliśmy kartkówkę praktyczną z informatyki z C++ i pochwalę się, że poszło mi bardzo dobrze.  Jeszcze nie mamy ocen, ale to chyba jedyny przedmiot, z którego mam tak dobre oceny - jak na razie 5 i 5!

Koniec gadania o szkole. Musicie wybaczyć mi światło, ale wychodzę z domu i wracam po szkole gdy jest ciemno na zewnątrz ;(
Paznokcie poniedziałkowe:



Śpioch (hmm powinnam zmienić jej imię ;))
Jej ulubione miejsce to moje książki, najczęściej te, których w danej chwili potrzebuję




poniedziałek, 3 grudnia 2012

Poniedziałkowy Cytat

hahahaha
No niestety, ale większość z nich jest prawdziwa. W sumie powyższy tekst, bo raczej nie cytat, też jest w pewnym stopniu prawdziwy.

sobota, 1 grudnia 2012

Music

Trochę świetnej muzyki na sobotni wieczór!
Daję Wam specjalnie same teksty piosenek, bo szczerze mówiąc, często wolę śpiewać niż patrzeć przez 3min na teledysk.

Mój faworyt! Nie wiem, co ta piosenka ma takiego w sobie, ale uwielbiam ją :) Ostatno ciągle jej słucham.




Cudowna ;)